- abcciaza.pl
- Wszystkie artykuły
- Ciąża a nadczynność tarczycy
Ciąża a nadczynność tarczycy
Ciąża to dla kobiety czas, kiedy musi wyjątkowo dbać o siebie i o swoje dziecko. Każde zaburzenie, na które cierpi matka może wpłynąć na płód. Do takich zaburzeń należy nadczynność tarczycy, czyli stan chorobowy będący wynikiem nadmiernej produkcji hormonów tarczycy tyroksyny i trójjodotyroniny. Co należy wiedzieć o nadczynności tarczycy w trakcie ciąży, a jeśli się pojawi to w jaki sposób ją zdiagnozować i leczyć?
Objawy nadczynności produkowanych w tarczycy hormonów to:
- nadpobudliwość,
- potliwość,
- osłabienie,
- duszność,
- bezsenność,
- powiększenie tarczycy (wole),
- drżenie rąk.
Nadczynność tarczycy w ciąży
Jeśli do tej pory nie miałaś objawów nadczynności tarczycy, a pojawiły się w trakcie ciąży - to sprawka hormonu hCG. Gonadotropina kosmówkowa, czyli hCG, jest produkowany przez rozwijające się dziecko. To dzięki jego obecności działają testy ciążowe. Hormonu jest więcej w przypadku ciąży mnogiej.
Hormon hCG czasami pobudza odpowiednie receptory w organizmie matki powodując tzw. przejściową nadczynność tarczycy. U 10-20% kobiet w ciąży taka nadczynność się pojawia, ale najczęściej nie ma żadnych objawów i zazwyczaj nie wymaga leczenia. Ten hormon wywołuje też nudności. Bardzo ostre mdłości i wymioty, często połączone z utratą wagi na początku ciąży mogą oznaczać, że pojawiła się nadczynność tarczycy.
Nadczynność tarczycy, a szczególnie choroba Gravesa-Basedowa, może wpłynąć na przebieg ciąży. Ryzyko pojawia się w przypadku, kiedy nadczynność nie została wykryta i nie była leczona. W najgorszym przypadku może to doprowadzić do:
- poronienia,
- niedonoszenie ciąży,
- niskiej wagi dziecka,
- obumarcia płodu w łonie matki,
- innych powikłań, w tym nadciśnienia i problemów z sercem.
Ciąża utrudnia wykrycie nadczynności tarczycy. Aby poprawnie ją zdiagnozować trzeba zbadać poziom hormonów tarczycowych, które mogą wahać się w trakcie ciąży.
Ciąża komplikuje także leczenie, jeśli już nadczynność tarczycy jest wykryta. Aby nie uszkodzić płodu, zalecane są tylko leki, które będą jak najmniej niebezpieczne. Radiacja, którą normalnie stosuje się przy nadczynności tarczycy, jest także niebezpieczna dla dziecka. Często jedynym wyjściem jest operacja, która również zwiększa ryzyko poronienia.
Około 1% dzieci odziedziczy nadczynność tarczycy od matek cierpiących na chorobę Gravesa-Basedowa. Aby zbadać tę możliwość, w drugim trymestrze mierzy się poziom przeciwciał pobudzających receptory TSH w organizmie matki. Podczas badania ultrasonograficznego można wykryć u dziecka także cienkie lub nieprawidłowo rozwinięte kości, niewielkie rozmiary czaszki lub wole.
Wtedy leczenie matki jest niezbędne. Leki, które stosuje się w takich przypadkach można brać także po porodzie oraz przy karmieniu piersią.
Jeśli cierpisz na nadczynność tarczycy i planujesz rodzinę - porozmawiaj ze swoim lekarzem o leczeniu, zanim zajdziesz w ciążę. Zwiększy to twój komfort psychiczny i bezpieczeństwo dziecka.
Bibliografia
Zgliczyński S. (red.), Choroby tarczycy, Urban & Partner, Wrocław 2001, ISBN 83-85842-38-1
Szczeklik A. (red.), Choroby wewnętrzne, Medycyna Praktyczna, Kraków 2011, ISBN 978-83-7430-289-0
Kokot F. (red.), Choroby wewnętrzne, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2006, ISBN 83-200-3368-3
Herrmann F., Lohmann T., Muller P., Endokrynologia w praktyce klinicznej. Diagnostyka i leczenie, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2009, ISBN 978-83-200-3835-4







Choruję na nadczynność tarczycy, zaczełam chorować jeszcze przed zajściem w ciążę. Leczyłam się i wszystko było ok. Potem zaszłam w ciążę, nie przyjmowałam lekarst przez całą ciążę. po porodzie ok. 4 tyg. zaczeły powracać obiawy sprzed leczeniem, czyli kołatanie serca, zawroty, drżenie rąk, zrobiłam badanie i TSK jest obniżone. Zadzwoniłam do mojego lekarza, który poinformował mnie, że zaczeła się znów niedoczynność i muszę koniecznie brać tabletki i w tym momencie mam zrezygnować z karmienia. Czy jest jakaś alternatywa, chciałabym bardzo karmić, czy można zastosować jakąś niższą dawkę tabletek lub inny środek, przy braniu którego będę mogła karmić dziecko?
Proszę o radę
Dodaj nowy komentarz