Dlaczego...?

kotek3947

Witam, byłam w ciąży w 8 tyg., gdy zauważyłam plamienie. Poszłam na usg i niestety płód się nie rozwinął. Dostałam tabletki na poronienie.

Czy może ktoś napisać czemu tak się stało? Dlaczego ciąża się nie rozwinęła? Jakie mogły być przyczyny tego? Ile czasu powinno się odczekać, żeby zajść znowu w ciążę?

Dyskusja - Dlaczego...?
Potret użytkownika anonimowego

Odpowiedz do kotka3947: Ja także poroniłam w 10 tygodniu i z tego co wiem, jak robione były u ciebie badania i nic nie wykryło to nie wiadomo dlaczego tak się stało, dużo ludzi mówi: że tak miało widocznie być, zdarza się to często u kobiet, nie wiadomo dlaczego, a z tego co wiem to zajść w ciążę można po 3 miesiącach, ale zdarza się też, że trochę dłużej może potrwać. (sorki za błędy)

Potret użytkownika anonimowego

Witam! Wiem co czujesz, gdyż mnie spotkało to samo. Na usg okazało się, że dzidziuś nie żyje. Był to wtedy 12 tyg., ciąża obumarła. Dowiedziałam się o tym przed samymi Świętami Bożego Narodzenia, a dokładnie 21 grudnia 2009, trafiłam do szpitala.23 grudzień wyłyżeczkowanie jamy macicy, na następny dzień, czyli 24 po południu, wypisali mnie do domu. Pozdrawiam

Potret użytkownika anonimowego

Hej, Ja mam 19 lat i jeszcze tydzień temu byłam w ciąży. Chociaż była nieplanowana i w sumie załamałam się dowiadując się o niej, bardzo z chłopakiem pokochaliśmy dzidziusia:*. W ciągu kilku dni poradziliśmy sobie ze wszystkim i cieszyliśmy się bardzo. Niestety 30 stycznia poroniłam. Byłam w 5 tyg. ciąży. Dziś jest ten dzień, kiedy mieliśmy powiedzieć moim rodzicom, że będą dziadkami. Mi lekarz powiedział, że zimą jest więcej poronień ze wzgl. na porę roku i pogodę. Wydaje mi się to dziwne, ale muszę poczekać na badania. To jeszcze 2 tyg i wtedy mam nadzieję, że się dowiem dlaczego straciłam moje maleństwo, a miałam już nawet wybrane imiona Julia[*] lub Alex[*].

Potret użytkownika anonimowego

Cześć dziewczyny, czy łyżeczkowanie mieliście na znieczuleniu czy uśpione byłyście? Co mi jak mówiła pani doktor o łyżeczkowaniu, bo mówiła, że będę uśpiona na 5 minut, ale ja wybrałam tabletki. Już prawie trzeci miesiąc będzie i będziemy mogli się starać. Pozdrawiam

Potret użytkownika anonimowego

Witaj! Podczas wyłyżeczkowania byłam uśpiona lekarze mulili ze zabieg trwa bardzo krótko i tak było, obudziłam się po ok.20 minutach. Po zabiegu bardzo mocno krwawiłam i dostałam jakieś tabletki na zmniejszenie krwawienia. Owocnych starań i jak najszybciej zdrowego dzidziusia. Ja muszę jeszcze zaczekać dwa miesiące. W maju chcemy zacząć z mężem starania. Głowa do góry :)

Potret użytkownika anonimowego

Hej, dziewczyny. Ja mam 23 lata. Staraliśmy się z narzeczonym ponad rok o dzidziusia, gdy zaszłam, była wielka radość. Lecz od samego początku były komplikacje. Poroniłam w 9 tygodniu ciąży samoistnie. A termin miałam dzień przed swoimi urodzinami. Po poronieniu robiłam badania na toksoplazmozę i cytomegalię, wyszło, że miałam w sobie wirusa cytomegalii. To było przyczyną poronienia.
Dziewczyny, zanim zaplanujecie kolejne ciąże, poróbcie sobie te badania. Mam bratanicę ciężko chorą na cytomegalię. Być może i ja bym miała chore maleństwo. Trzymam za was wszystkie kciuki. Damy radę :)

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica