- abcciaza.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Czy krwiak w macicy zagraża ciąży?
18
Czy krwiak w macicy zagraża ciąży?
kalina831:
Jestem w 8 tyg. ciąży. Lekarz zrobił mi USG i znalazł krwiaka. Przyjmuję magnez i tabletki Luteinę 50 mg. Wizytę mam za 2 tyg. Robiłam wszystkie badania i wyszły dobrze. Czy ten krwiak to coś poważnego i dlaczego mógł powstać?
Odpowiedzi - Czy krwiak w macicy zagraża ciąży?
Odpowiedź eksperta Lekarz Aneta Zwierzchowska
Witam!
Krwiak pozakosmówkowy, który został u Pani wykryty w USG, powstaje w wyniku pęknięcia naczynia i gromadzenia się krwi pomiędzy ścianą macicy a kosmówką - błoną płodową, która uczestniczy w wytwarzaniu łożyska. Jest to najczęstsza nieprawidłowość towarzysząca żywemu zarodkowi w badaniu USG - występuje u 25% kobiet w pierwszej połowie ciąży.
Jeśli nie jest duży i nie towarzyszy mu krwawienie z dróg rodnych, nie musi się Pani obawiać. W tym przypadku krwiak często samoistnie się wchłania w dalszym etapie ciąży. Jeśli natomiast ma duże rozmiary, może grozić poronieniem (ale aboslutnie nie jest to regułą!). W kolejnych badaniach USG lekarz będzie mógł oceniać, co się z nim dzieje i czy zagraża dziecku. Z pewnością nie ma powodów do paniki!
Pozdrawiam serdecznie!
Zadaj pytanie ekspertowi








Miałam usg wynik jest niestety mało napawający radością. Opis usg brzmi: macica powiększona z pęcherzem ciążowym średnica 2,7 i widocznym echem zarodka crl - 1 cm 7 tyg Duży krwiak pozakosmówkowy na całej długości jaja płodowego okolica przydatków bez zmian, ciąża żywa.
Jestem w 18 tygodniu ciąży pewnego dnia zaczęłam krwawić znalazłam się w szpitalu, okazało się, że mam krwiaka wielkości 24 x 12mm. Po tygodniowym pobycie w szpitalu krwiak zmniejszył się do 9mm i zostałam wypisana do domu. Biorę leki i witaminy. Mam cukrzyce od 22 lat, w tej chwili mam 30 lat i to moje pierwsze dziecko. Mam często kłucie w kroku i nisko w brzuchu, na przemian po lewej i prawej stronie (ale tylko czasem). Bardzo się martwię i bardzo proszę o podpowiedź, co mam dalej robić, boję się o dzieciątko? Pozdrawiam Anita
Skąd się bierze krwiak w 4 miesiącu ciąży?
Jestem w 7 tygodniu ciąży i mam krwiaczka i powiększa się, boje się. Co powinnam robić? Sindi
Witajcie moje drogie, jestem w 8 tyg ciąży, mam krwiaka i odkleiło mi się jajeczko. jakoś tak mówił lekarz. zaczęłam plamić na brązowo. Okropnie się boję, za parę dni mam wizytę i nie wiem czy czekać czy dzieje się coś strasznego, czy iść od razu do szpitala?
witam ja jestem w 8 tyg ciazy od 3 tyg wiem ze mam krwiaka pare dni bylam w szpitalu a teraz leze w domu i biore d********... 4 dni temu bylam na usg bo nadal krwawie ale pani doktor mnie uspokoila ze on musi zejsc lub sie wchlonac wiec jeszcze napewno bede krwawila ale mam sporo lezec i nie wysilac sie ....jestem dobrej mysli bo juz 3 tyg sie lecze i jest poprawa takze wszystkim wam zycze powodzenia
Witajcie Dziewczyny. Ja dowiedziałam się o krwiaku w 6 tyg. ciąży, plamiłam potem krwawiłam, miałam bardzo mocne bóle brzucha. Teraz jestem w 13 tyg., łącznie przez ten czas byłam w szpitalu 30dni, 7 tyg. leżałam plackiem - wychodząc tylko do toalety, przyjmowałam początkowo d***, magnez, sp***, potem zamiast d***l ***. Od 4 dni jestem w domu, krwiak zminiejszył się o ponad polowe (jest teraz mniejszy od płodu), bóle brzucha są już mniejsze - ale nadal są. Mogę już chodzić i normalnie żyć. Jestem dobrej myśli, że wszystko będzie dobrze - Wy też się nie załamujcie. Uwierzcie mi, że leżąc w szpitalu tyle czasu, nie majac nawet siły podniesc się z łóżka (byłam tak słaba) - miałam wiele razy dość - ale walczę :).
Witam. Ja też miałam podczas ciąży krwiaka oraz odklejanie się kosmówki.Od 7tyg ciąży mocno krwawiłam bolał mnie brzuch byłam bardzo osłabiona,przyjmowałam tabl. Luteinę dużo leżałam w łóżku miałam miec oszczędzający tryb życia.Krwawienie trwało ok 2 miesięcy aż ustąpiło, krwiak się wchłonął. Brakowało mi sił, ale się nie podawałam teraz mam przy sobie 6 tyg. córeczkę całą i zdrową, urodzoną 2 tyg po terminie:).Życzę wytrwałości i wiary w siebie!
Kobietki!
Jestem aktualnie w 18tc (licząc od daty ostatniej miesiączki). W 8 tygodniu zaczęłam plamić na brązowo, mało intensywanie. W 9 tc pojawiło się krwawienie (ze skrzepami) więc mocno się wystraszyłam. Pojechałam na ostry dyżur. Stwierdzono na usg krwiaka. Przepisano mi 2x dziennie po 2 tabletki dopochwowe progesteronu i zalecono oszczędny tryb życia ale bez leżenia. Po tygodniu USG wykazało zmniejszenie się krwiaka o połowę. Progesteron brałam do końca I trymestru. USG w 16 tygodniu wykazało malutki tylko ślad po krwiaku.
Ale żeby nie było za pięknie to kilka dni temu otrzymałam telefon, że mam się pojawić na badaniach bo mam cytologię III. Czy któraś z Was miała taką grupę w ciąży? Co oznaczała?
Pozdrawiam serdecznie.
ja tez mialam krwiaka w 6 tyg. na poczatku plamienia, potem krwawienie. Zarodek przetrwal, ale tylko tydzien. Krwiak zamiast sie wchlonąć powiekszyl sie i odkleil zarodek od scianki macicy. Czekam teraz na poronienie. Jak nie nastai to mam udac sie do szpitala na łyżeczkowanie. Pzdr.
to przykre bardzo bo ja jestem w 7-tygodniu ciazy i tez w 6-tym stwierdzono u mnie krwiaka o wymiarach 20*11
dosc duzy jak na ten tydzien:(
lezalam w szpitalu 5-dni i mnie wypuscili powiedziano mi ze mam szans 50% na donoszenie tej ciązy ...
ponoc krwiak powinien sie zmniejszyc juz za 2-tygodnie ale jesli nie bedzie sie wchlanial dzidzius moze nie przezyc:( martwie sie bardzo.
zastanawiam sie skad wzial sie u mnie ten krwiak???
moze ty cos wiesz na ten temat???
pozdrawiam!!!!
Ja 3 dni temu poronilam w szpitalu-mialam krwiaka...i moje 9 tygodniowe malenstwo w dloni.Ciezko to przezyc...
Zycze powodzenia.
Trzymaj się, rozumiem Cię i nie będę pocieszać bo wiem że nie ma słów które mogłyby w takiej chwili pomóc i pocieszyć. Życzę szybkiegiej całkowicie bezproblemowej ciąży.
witam was dzielne dziewczyny,
ja zaczęłam mocno krwawić w dziewiątym tygodniu ciąży, szybko do szpitala okazało się że to duży ponad 4cm krwiak powodujący odklejanie się kosmówki. Byłam przerażona myśląc że poroniłam, ale dzidzia dzielnie się trzyma. Leżałam 8 dni w szpitalu, krwiak najpierw się powiększył do 7cm, po 3 dniach wrócił do 4cm. Wyszłam do domu i mam leżeć, leżeć i jeszcze raz leżeć. Tak też robię, mam nadzieję że na wizycie za 2 tygodnie zobaczymy bijące serduszko i maluszka prawidłowo się rozwijającego. Biorę d.... 3x1, e... i magnez z witaminą B6. Jestem dobrej myśli, ale jak powiedział doktor różnie bywa, trzeba wierzyć że krwiak się wchłonie. Już na szczęście nie krwawię ale czasem pobolewa mnie podbrzusze. Trzymam kciuki za nasze maleństwo i za Was wszystkie.
ja też mam plamienia i wczoraj dowiedziałam się że mam krwiaka jestem w 6 tyg.ciąży.Lekarz przepisał mi d... ale nic poza tym.Mam ciążę zagrożoną poronieniem.Boję się że to się stanie ale za 2 tyg.idę do kontroli.Jestem przerażona!
Ja do szpitala trafiłam w 7 tygodniu z mocnym krwawieniem. Stwierdzono krwiaka wielkosci 4x3 cm. Leżąc w szpitalu przez pierwszy okres powiększył sie do 5x4 cm i póki co jest niewiele mniejszy, choć cały czas leze. Teraz jestem w 11 tygodniu. Dzidzia bardzo ładnie rośnie. Na szczęście jakieś prawie 2 tygodnie temu skończyły sie krwawienia świeżą krwią. Teraz mam plamienia brązowh i czasem takie czarne skrzepy. To niby dobrze bo krwiaka sie opóźnia. Mam wiarę, że wszystko będzie dobrze. Wszystkim takiej wiary życzę.
Witam was dziewuszki wszystkie.
Ja również opiszę swoją historię. Jestem w siódmym tygodniu. W szóstym trafiłam na izbę przyjęć z mocnym krwawieniem. Diagnoza: krwiak na macicy 2cm na 2 cm. Duphaston 3x1 i leżenie w domu.
Leżałam tydzień. Choć ciężko było wytrzymać, więc trochę chodziłam po domu i do pobliskiego sklepu na drobne zakupy. W tym czasie, mój krwiak stwierdził, że on nie z tych co się wchłoną, tylko postanowił, jak to się mówi w żargonie medycznym zejść. Krwawienie jak diabli, skrzepy, podpasek nie nadążałam zmieniać. A jaki strach o poronienie! Koszmar trwał dwie doby.
Dziś lekarz zrobił usg i krwiak zniknął a dzidzia zdrowa fasolcia z sercem bijącym jak dwon :)
Więc z mojego skromnego doświadczenia, wydaje mi się, że dziewczynki kochane: nie robić spontanicznych przeprowadzek :) nie przemeblowywać mieszkania:) nie skakać ze spadochronem:), pościągać ulubione seriale i dać się w codziennej, domowej harówce wykazać płci brzydszej :)
Ewentualnie zaangażować pomocne kobitki jak mamusie, babcie, ciocie, kuzynki, siostrzyczki, bratowe, psiapsiółki....itd.
Przecież jesteśmy Lejdis :)
Dodaj nowy komentarz