- abcciaza.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Dzień dobry - o poronieniu
Dzień dobry - o poronieniu
Witam,
mam 28 lat.21.12.2009r usunięto mi ciążę obumarłą (łyżeczkowanie), była to moja pierwsza ciąża. Miesiąc po zabiegu byłam na wizycie u ginekologa, lekarz stwierdził, że wszystko jest w porządku. Ale nie dostałam żadnego leczenia.
Na własną rękę biorę kwas foliowy, witaminę B6, witaminę E oraz Biosteron. Chciałam zapytać kiedy możemy zacząć starania o dziecko? I czy to, co się stało ma jakiś wpływ na kolejną moją ciążę? Czy jest taka możliwość, że mój organizm nie jest zdolny do rodzenia dzieci i każda moja ciąża będzie miała taki finał, czy to moja wina ?
Poinformowano mnie też w szpitalu, że po zabiegu podczas miesiączek nie powinnam używać tamponów. Chciałam zapytać więc, jak długo mam się ich wystrzegać?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Karola
Droga Pani!
Uważa się, że pojedyncze poronienie występuje u każdej kobiety w ciągu jej życia, jedynie 10% z nich dowiaduje się o tym fakcie. Uważa się również, że blisko 25% ciąż jest ronionych. Jest to związane z częstym występowaniem wad genetycznych zarodka, powstałych najczęściej jako nowe, nie pozwalających mu się prawidłowo rozwijać. Oczywiście do innych czynników ryzyka poronienia należą przebyte zakażenia, niektóre przyjmowane leki, ostry stres, niedoczynność tarczycy i inne. Zaledwie mały odsetek poronień jest związanych z takimi przyczynami, które mogą powodować ich nawykowe powstawanie.
W związku z tym po pierwszym poronieniu w życiu nie wprowadza się żadnej diagnostyki ani nie stosuje się leczenia. To zapewne nie Pani wina, że do tego doszło. Jeśli sytuacja się powtórzy dopiero wtedy należy się martwić i poszukiwać przyczyn.
Z leków, które Pani aktualnie stosuje zdecydowanie zalecam jedynie kwas foliowy. Witamina E jako rozpuszczalna w tłuszczach kumuluje się w organizmie i w nadmiarze może szkodzić.
Odnośnie terminu kolejnej ciąży, najnowsze zalecenia mówią, by w kolejną ciążę zajść od 6-ciu miesięcy do 2-lat po zabiegu wyłyżeczkowania z powodu poronienia. Stosunki płciowe można odbywać wcześniej, ale dopiero po ustąpieniu objawów tj. plamienia, bóle itp., oczywiście po ówczesnym zbadaniu przez ginekologa.
Jeśli chodzi o tampony, to do czasu wizyty kontrolnej u lekarza ginekologa, a najlepiej przez ok. 3 cykle ich nie używać - wiąże się to z możliwością przeniesienia zakażenia. Kobiety po zabiegu wyłyżeczkowania jamy macicy są bardziej narażone na zapalenie przydatków i inne infekcje narządu rodnego.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.








Paola
Witam serdecznie.
Mam 31 lat. W wieku 25 lat miłam pierwsze poroninie, które doszło w 12 tygodniu ciąży,;zaczełam samoistnie krwawić.6 miesięcy później zaszłam znów w ciąże ale ponownie nieudało mi sie jej donosić ponieważ poroniłam w 14 tyg.ciązy tym razem nie krwawiłam.Na wizycie u ginekologa dowiedzilam sie, że serduszko dziecka przestało bić.Nie mam pojecia czemu tak sie stało,czy przyczyna był stres, czy może to ze od lat ma wypadanie lewego płata serca czy może moja choroba padaczka(leków nie brałam na padaczke wczasie ciązy ponieważ niewymagałam).Lekarze twierdzili ze wszystko jest wporzadku ,mielismy z meżem robione badania genetyczne ,które równiez wyszły dobrze.Znów cierpienie strach porażka.Mam teraz 31 lat i bardzo sie boje mojej kolejnej ciży że znow bedzie tak samo że jest co ze mna nie tak że niepotrafie donosic ciązy,moze jest to spowodowane też tym że jestem bardzo nerwowa osoba.Prosze o rade czy moje choroby maja wpływ na moje poronienia.Boje sie że urodzi sie chore dziecko z tego powodu.
Pozdrawiam gorąco.
Dodaj nowy komentarz