- abcciaza.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Epilepsja a poród
Epilepsja a poród
Mam 40 lat.
Zaszłam w ciążę w zeszłym roku. Od kilku lat leczę się na epi. Biorę D*** chrono 300 i 500. Lekarz ginekolog powiedział mi, że nie chce brać odpowiedzialności za mnie i dziecko w czasie porodu naturalnego i lepiej by było dla mnie, gdyby mój neurolog zalecił mi cesarskie ciecie. Natomiast neurolog stwierdził, że są "względne wskazania do zakończenia ciąży cesarskim cieciem" Spytała go co to oznacza. Powiedział mi, że ostateczna decyzję o CC podejmuje ginekolog i on nie chce wkraczać w jego kompetencje. Z kolei ginekolog po przeczytaniu tej informacji, powiedział, że aby przeprowadził CC musi mieć konkretnie napisane, czy ma być CC czy nie.
Nie wiem co mam robić! Bardzo się boję, zarówno o siebie jak i o dziecko. Nasłuchałam się od lekarzy i innych ludzi co może się stać, gdybym w czasie porodu naturalnego dostała ataku epi i jestem przerażona. Jak mam przekonać lekarza do CC?
Witam!
Zgodnie z tym, co powiedział neurolog - padaczka nie jest bezwzględnym wskazaniem do wykonania cięcia cesarskiego według najnowszych wytycznych - postawionych na podstawie dużych obserwacji kobiet w ciąży chorujących na padaczkę - zwłaszcza jeżeli kobieta jest dobrze leczona i od dłuższego czasu nie ma napadów epi. Wg badań odsetek kobiety w ciąży pozostających bez napadów, które nie miały napadów przez co najmniej 9-12 miesięcy poprzedzających ciążę, wynosi prawdopodobnie do 92%. Dlatego wydaje mi się, że skoro neurolog tak orzekł, znaczy się, że należy Pani do grupy niskiego ryzyka.
Niestety dużo jest jeszcze krążących mitów, zwłaszcza w internecie, takich, że kobieta w ogóle nie może zajść w ciążę chorując na padaczkę, albo że nie może się leczyć w ciąży przeciwpadaczkowo - co oczywiście jest nie prawdą. Również ginekolodzy, obawiają się takich pacjentek, co wynika z tego, że mają małe doświadczenie w tej grupie pacjentek.
Jeżeli nie będzie wskazań ginekologicznych do cięcia i będzie Pani rodziła naturalnie, to dla zmniejszenia Pani niepokoju - proponuję wybrać szpital, gdzie jest oddział neurologiczny, albo jest po prostu na miejscu konsultujący neurolog.
Najważniejsze, niezależnie od sytuacji - jest spokój przyszłej mamy! Dlatego proszę być dobrej myśli i życzę powodzenia!








Mam podobny problem, od dziecka leczę się na padaczkę. Ataki były w ciąży 4 razy, jestem 2 tygodnie przed terminem. Dopiero tydzień temu powiedziano mi o zaświadczeniu od neurologa, problem w tym, że jestem odsyłana od lekarza do lekarza. W szpitalu dowiedziałam się że cesarka będzie konieczna, bo tam był ostatni atak, przy osłabieniu, ale pani ginekolog chce tego zaświadczenia mimo wypisu i tego co tam pisze. Mam je wyczarować skoro nie chcą mi go dać neurolodzy bo słyszę że nie mam po co do nich wracać? Czy epileptyczka w ciąży ma jakieś prawa?
Dodaj nowy komentarz