- abcciaza.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Jakie są szanse na poronienie zupełne, bez łyżeczkowania?
Jakie są szanse na poronienie zupełne, bez łyżeczkowania?
Witam serdecznie.
Byłam w ciąży, ale po stwierdzeniu w 7 tygodniu ciąży, że zarodek się nie rozwija (obumarł pomiędzy 5-6 tyg, pęcherzyk ciążowy 10mm, zarodek 2,5mm). Pani doktor poradziła mi poczekać na poronienie w domu. Na wizytę miałam przyjść po 3 dniach od rozpoczęcia krwawienia. Po wizycie tej, stwierdzono, że pęcherzyk ciążowy wciąż znajduje się w macicy, więc pani doktor przepisała mi odpowiednik antybiotyku B******* (800/160) i kazała przyjść na kolejną wizytę za 10 dni.
Osobiście wolałabym jednak nie być łyżeczkowana, jest to zabieg dość inwazyjny i jeżeli jest możliwość, że organizm sam się oczyści, wolę poczekać. Moje pytanie brzmi, czy skoro nie poroniłam w ciągu 3 pierwszych dni największego krwawienia, to jak duże są szanse, że to jednak nastąpi?
Pęcherzyk jest mały i obawiam się, że mogę nie zauważyć momentu wydalenia go. Pani doktor powiedziała, że antybiotyk B****** jest antybiotykiem, który oczyszcza macice, jednak na internecie nie znalazłam żadnej informacji na ten temat. Czy w mojej sytuacji mogę jeszcze coś zrobić, żeby przyspieszyć oczyszczenie macicy? Wiem, że powinnam się dużo ruszać, chodzić na spacery, biegać, czy można coś jeszcze?
Dziękuję z góry za odpowiedź. Pozdrawiam, Ania
Witam!
Z pewnością nie zauważy Pani momentu wydalenia pęcherzyka ciążowego. Stwierdzenie, czy poronienie dokonało się, wymaga badania USG. Zazwyczaj nie czekamy długo przed wykonaniem łyżeczkowania w przypadkach takich jak Pani- maksymalnie dopuszczalne są 4 tygodnie. Im dłużej obumarła ciąża przebywa w macicy, tym większe ryzyko rozwinięcia zaburzeń krzepnięcia, krwotoku i zakażenia. Trudno ocenić Pani szanse na samoistne oczyszczenie jamy macicy, to sprawa indywidualna. Proszę rozmawiać o Pani obawach przed łyżeczkowaniem z Pani lekarzem- razem zdecydujecie, ile czasu można jeszcze poczekać. Lepiej nie stosować metod "domowych" na przyspieszenie poronienia, ponieważ można doprowadzić do intensywnego, groźnego krwotoku. Umiarkowany wysiłek fizyczny wystarczy.
Pozdrawiam ciepło!








ja pornilam w 13 tygdoniu. oczyscila sie macica sama, mialam b, grubre endometrium, 2 leakarzy chialo lyzeczkowac ja sie nie zgodzilam bo wiem ze za granica macic sie nie lyzeczkuje dawno juz (ewentualnie sie odsysa pozostalosci no i w gre wchodzilo lezenia na oddziale z kobietami z noworodkami i przed porodem, a ja bylam w kiepskim stanie psychicznie i tak.
po 7 dniach od pronienia poszlam na usg i bylo juz czysto. bylam na izbie przyjec bo moj lekarz byl na urlopie i przyjmujacy mnie doktor bardzo sie zdziwil ze bylo poroniene bez lyzeczkowania. zawolal innego starszego w iekiem lekarza, jak sie potem okazalo zastepca ordynatora i ten powiedzial ze bardzo dobrze, ze trzeba dac szanse naturze.
Dodaj nowy komentarz