- abcciaza.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Planowanie ciąży: co jeszcze można brać oprócz kwasu foliowego?
Planowanie ciąży: co jeszcze można brać oprócz kwasu foliowego?
Dzień dobry! Mam 23 lata. Jestem prawie 5 miesięcy po poronieniu (11 tydz. łyżeczkowanie, płód obumarł, albo podejrzenie puste jajo płodowe mimo, że była zarejestrowana na początku ciąży czynność pracy serca) i po 4 prawidłowych cyklach. W tym miesiącu chcemy z mężem zacząć się starać o dziecko. Moje pytanie brzmi, co można jeszcze zażyć (witaminy) oprócz kwasu foliowego? Mąż pije multiwitaminę oraz cynk i kwas foliowy. Ja co drugi dzień piję wapno, i od czasu do czasu magnez + wit. B6, witaminę E, a codziennie do momentu owulacji kapsułki z wiesiołka, czy może to zaszkodzić? Czy zaprzestać brania wyżej wymienionych suplementów? Wszystkie moje wyniki są prawidłowe tak jak: morfologia krwi, mocz, zespół antyfosolipidowy, toksoplazmoza, wirus cytomegalii TSH. Dziękuję z góry za odpowiedź. Pozdrawiam.
Nie jestem zwolenniczką stosowania ton suplementów na chybił trafił. Znacznie ważniejsze, moim zdaniem, jest przywiązywanie należytej wagi do zdrowej, urozmaiconej i pełnej diety. Zdrowa dieta oznacza unikanie zarówno produktów zawierających jedynie cukry, smażonych w głębokim tłuszczu, słonych przekąsek, ale też taniego mięsa, "pędzonego" na sterydach i antybiotykach (kurczaki, a ostatnio niestety również wieprzowina), tanich wędlin nastrzykwianych chemicznymi mieszankami, etc. Zróżnicowana dieta to nie tylko nie jedzenie tego samego codziennie, co zadbanie o dostarczenie wszystkich elementów z naturalnych pokarmów (również tłuszczy!).
Nie zaleca się stosowania oleju z wiesiołka w ciąży, dlatego zrezygnowałabym z jego przyjmowania. Długotrwałe przyjmowanie tej substancji może zaburzać wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.
Z wymienionych przez Panią suplementów na pewno nie zaszkodzi przyjmowanie kwasu foliowego oraz magnezu, na które w ciąży występuje zwiększone zapotrzebowanie.
Pozdrawiam serdecznie!








Witam serdecznie. Nie wiem juz co robic z moim narzyczonym staramy sie juz 6lat o dzidziusia i bez rezultatu:( . Ja mam 27 lat i endometrioze moj narzyczony l.32 i slaba ruchliwosc plemnikow. Mam drozne jajowody i normalnie owulacje. Lekarz zalecil inseminacje, jednak nie wiem czy jest to dobre wyjscie . Tyle o tym czytalam, ze nie zawsze sie udaje. Czy w naszej sytuacji nie ma innego wyjscia, moze kuracja hormonalna albo cos w tym stylu. Bardzo prosze o rade bo z kazda miesiaczka wariuje. Z gory slicznie dziekuje. Zrozpaczona.
Dodaj nowy komentarz