5

Pusta ciąża?

teufel:

Witam.

W przeciągu sekundy zgasła moja radość z ciąży... USG wykonane w 6 tyg 5 dniu wykazało obecny pęcherzyk ciążowy bez widocznych struktur zarodka, z dużym pęcherzem żółtkowym. Według USG, z rozmiarów YS 0,56 mm i GS 1,39 cm wynika, że to 5 tyg 4 dzień. Lekarz kazał przyjść za 10 dni. Powiedział, że albo do zapłodnienia doszło później, niż wynika z obliczeń wg ostatniej miesiączki, albo ciąża jest pusta.

Dodał jeszcze, że nawet jeśli okaże się, że do zapłodnienia doszło później, to i tak pęcherzyk żółtkowy jest za duży, co z jego doświadczenia nie wróży dobrej ciąży. Prawidłowy rozmiar pęcherzyka żółtkowego nie powinien przekraczać 0,50 mm.

Proszę mi powiedzieć, czy jest jakaś szansa na pojawienie się zarodka i pomyślną ciążę?

Odpowiedzi - Pusta ciąża?
Odpowiedź eksperta Lekarz Aneta Zwierzchowska

Witam!

Szansa oczywiście jest. Niestety, bardzo wiele ciąż ulega poronieniu w pierwszym trymestrze, często nawet zanim kobieta uświadomi sobie, że w ogóle doszło do zapłodnienia. Jednym z możliwych przebiegów takiej ciąży, która nie ma szans się rozwinąć, jest tzw. "puste jajo płodowe"- stan, w którym w USG nie udaje się uwidocznić w pęcherzyku ciążowym  zarodka, ponieważ obumarł on na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Dzieje się to z powodu nie do końca dotąd ustalonych przyczyn (najprawdopodobniej są nimi zaburzenia genetyczne u zarodka). Na szczęście w kolejnej ciąży nie ma zwiększonego- w stosunku do reszty populacji- ryzyka ponownego wystąpienia "pustego jaja". Zbyt duży rozmiar pęcherzyka żółtkowego rzeczywiście również nie jest dobrym prognostycznie objawem, jednak nie można tracić nadziei. Niewykluczone, że badanie po 10 dniach pozwoli uwidocznić zdrową ciążę- życzę Pani tego z całego serca!

Pozdrawiam serdecznie.

Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

No widzisz, trzeba mieć zawsze nadzieję! I tego się trzymaj :-) Buźka

zdjęcie użykownika teufel

Nie doczekałam do kolejnego USG... Krwawienia zaczęły się wczoraj wieczorem, a już nad ranem lekarka wyciągnęła martwy płód. Całe szczęście obeszło się bez silnych bóli i krwawień. O dziwo całe poronienie przeszłam jak zwykłą miesiączkę. Otoczona byłam troskliwą opieką brytyjskich pielęgniarek, lekarzy, no i mojego męża, który przez cały ten czas trwał dzielnie u mego boku. To była moja pierwsza ciąża, ale na pewno nie ostatnia. Wierzę, że moje cierpienia zostaną mi wynagrodzone w niedługiej przyszłości...

Potret użytkownika anonimowego

Witam ponownie. Bardzo mi przykro z powodu Pani straty. Jak pisałam, niestety wiele ciąż w pierwszym trymestrze kończy się w ten sposób. To wspaniale, że otoczenie dobrze się Panią zaopiekowało.
O ciążę może się Pani starać już niedługo, najlepiej jednak odczekać przynajmniej 2-3 normalne cykle (z regularnymi miesiączkami). Pozdrawiam serdecznie!

zdjęcie użykownika teufel

Witam, to znowu ja...
Od tamtego smutnego zdarzenia minęło już półtora miesiąca... Czuję się dobrze, wróciłam do równowagi psychicznej, poziom hormonu beta w normie, pierwsza miesiączka za mną - wydaje się, że wszystko jest w porządku.
Ze szpitala otrzymałam wynik histopatologii, ale tak naprawdę nic mi on nie mówi. Po przetłumaczeniu go na język polski brzmi on następująco:

MACROSCOPY
Piece of haemorrhagic tissue measuring 30 x 8 x 5 mm.
Tkanka krwotoczna o wymiarach 30 x 8 x 5 mm.

The entire specimen has been sampled.
Cały materiał został pobrany jako próbka.

MICROSKOPY
Multiple levels have been examined.
Wiele poziomów zostało przebadanych.

Sections show inflamed degenerate decidual tissue.
Sekcje pokazują tkankę doczesnową w stanie zapalnym zwyrodnieniowym.

No chorionic villi are seen in this specimen.
W tej próbce nie widać żadnych kosmków kosmówki.

Pani Aneto, bardzo proszę o jakiś komentarz do tego wyniku. W Polsce będę dopiero w maju, a do angielskiej służby zdrowia brak mi już słów...

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Pusta ciąża?
Pokrewne tematy