11

Szew McDonalda - co to?

użytkownik anonimowy

Witam, mam 31 lat. 10dni temu w 23 tc urodziłam synka, niestety zmarł. Lekarz prowadzący moją ciążę na badaniu połówkowym zauważył rozwarcie szyjki na 1,8 cm i płód w pochwie. Kwalifikowałam się do szwu McDonalda. Niestety za długo lekarz w szpitalu zwlekał z decyzją o zabiegu, na trzeci dzień odeszły mi wody. Po porodzie zrobili mi zabieg wyłyżeczkowania macicy. Lekarz wypisując mnie ze szpitala napomknął, że przy kolejnej ciąży powinnam być zaszyta już w 12 tc. Proszę mi powiedzieć czy szew McDonalda jest groźny dla ciąży, jaki tryb życia trzeba prowadzić. Nadmienie jeszcze, że to moje 2 poronienie w tym roku - pierwsze było z bliźniakami w 12 tc,09/02/09. Dziękuję za odpowiedź. Agnieszka

Odpowiedzi - Szew McDonalda - co to?
Odpowiedź eksperta Lekarz Aneta Zwierzchowska


Witam.

Bardzo mi przykro z powodu Pani niepowodzeń. Szew szyjkowy (zwykle zakładany metodą McDonalda) nie jest sam w sobie niebezpieczny. W razie niemożliwego do zahamowania porodu przedwczesnego, będzie trzeba go jednak szybko zdjąć, ale zasadniczo służy on właśnie zapobieganiu takiemu porodowi. Wskazany będzie na pewno oszczędzający tryb życia, wypoczynek, niedźwiganie.

Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie!
Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Dziękuję Pani Doktor.Agnieszka

Potret użytkownika anonimowego

Witam!
Ja mam założony szew McDonalda w 24 tygodniu, teraz jestem w 27 i ciągle myślę czy wszystko w porządku. Kilka razy na dzień brzuch mi się "stawia" i mam upławy. Dużo leżę i niby jest ok, ale jak już wstanę to zaczyna mnie brzuch ciągnąć-czy to normalne? Nie wyobrażam sobie tak do końca ciąży leżeć plackiem. :( Czy będę na to skazana?

Potret użytkownika anonimowego

Dzień dobry!
Jestem w 36 tygodniu a szew miałam założony w 22 tygodniu czasami mnie pobolewał brzuch ale wzięłam NOSPA i poleżałam i przechodziło, upławy też były ale nie za wiele. Czekam jeszcze tydzień lub dwa i usuną mi szew.Trzymajcie kciuki!

zdjęcie użykownika herbaciana

Trzymam kciuki bardzo mocno :-)
Agnieszka

Potret użytkownika anonimowego

Cześć
Czy ten szew jest bezpieczny? Założono mi go tylko dlatego, że 10 lat temu poroniłam i lekarz prowadzący nie wiedział dlaczego, moja szyjka jest w normie ma około 5 cm, nie wiem czy słusznie zrobiono, jak długo po założeniu wszystko jeszcze boli i czy krwawi? Ja leczę się w Londynie ponieważ tu mieszkam od kilku lat, piszecie, że muszę się oszczędzać a mój lekarz powiedział, że mogę dalej chodzić do pracy tylko mam się nie przemęczać? Również piszecie, że trzeba cały czas leżeć? I co z seksem, mi powiedziano ze to w niczym nie przeszkadza?
Bardzo proszę o pomoc, Jola

zdjęcie użykownika herbaciana

Jolu, jestem teraz w kolejnej ciąży, w 18 tygodniu. Tydzień temu założono mi szew, mimo że szyjka była długa na 4 cm i szczelnie zamknięta. Krwawiłam tylko parę godzin po zabiegu, ale to normalne. Ok 3 dni po szyciu miałam dziwne uczucie ciągnięcia - lekarz mówił, że tak ma być, to gojenie się ranek.

Co do pracy - ja do końca ciąży mam L4, mimo że miałam lekką pracę za biurkiem. Mam jak najwięcej wypoczywać, wręcz non stop leżeć, nie nosić nic cięższego niż 3 kg i nie możemy uprawiać seksu. Seks może powodować skurcze macicy co w naszym wypadku jest samobójstwem, bo nie po to nas zaszywali, żebyśmy i tak miały wcześniej akcje porodową...

Dziwny twój lekarz - jakoś tak na lajcie podszedł do ciebie. Dostałaś jakieś leki? Ja mam D*** i N*** (na receptę).

Do dziewczyny ze szwem w 24 t.c. - niestety jeśli miałaś poronienia tak, jak ja - musisz leżeć większość dnia. Mnie gin pozwolił na wyjazd na wakacje pod warunkiem, że nie w góry i żadne piesze wędrówki. Co do upławów, ponoć normalne, jeśli są śnieżnobiałe i nie pachną brzydko - jeśli mają dziwny kolor i zapach tzn., że jest infekcja i trzeba leczyć.

pozdrawiam

Potret użytkownika anonimowego

ja właśnie wczoraj wyszłam ze szpitala 27.12.2010,
21.12.2010 założono mi szew to 29/30 tydzień leżałam dwa dni raczej bez gwałtownych ruchów ale mnie uśpili i nic nieczułam tylko potem trochę ból brzucha to dali mi zastrzyk i przeszło więc nic takiego strasznego.
Najlepsze było to że ja się bardzo dobrze czułam przez całą ciąże pracowałam tylko strasznie wymioty mnie męczyły a tu nagle poszłam do lekarza ginekologa i wysłał mnie do szpitala , że jest mu się to nie podoba i tam właśnie mi założono szew że mam ujście w kształcie V, jestem teraz do końca ciąży na L4 i biorę leki co 8 godzin jeden na hamowanie skurczy, który jednocześnie podnosi moje i dziecka tętno a drugi na obniżenie. Przeczytałam na ulotce że należy je brać do 37-38 tydzień ciąży pewnie do tej pory kiedy mi nie ściągną szwu.
Jak na razie staram wrócić do normalności ale jak długo siedzę boli mnie brzuch więc chyba lepiej leżeć do końca a tu termin dopiero na 03.03.2011r.

Potret użytkownika anonimowego

Witam was dziewczyny!
Jestem aktualnie w 22 tyg ciazy.Zalozono mi szew tydzien temu, nie jest to najprzyjemniejszy zabieg ale jesli ma mi pomoc w utrzymaniu ciazy to jestem w stanie zrobic wszystko co moge.(poprzednia ciaze stracilam w 22tyg.jeszcze wczesniej poronilam zaraz po paru tygodniach)
Od poczatku ciazy bylam kontrolowana co dwa tygodnie poprzez usg dopochwowe,wystarczyly 3 tyg do skrocenia sie szyjki do 22mm.Teraz jestem na szwie antybiotyki zapobiegajace infekcji juz skonczylam.Leze prawie caly czas az swira pomalu dostaje,mam lekkie uplawy(dziwne ale prawdopodobnie zwiazane z zabiegiem).Malenstwo kopie i kopie co podtrzymuje mnie na duchu ze sie rusza i ma sie dobrze, teraz wszystko zalezy od szwa:)Termin na 26.05.11
Trzymam kciuki za wszystkie przyszle mamusie:)

Potret użytkownika anonimowego

Witam Wszystkich!
Ja rowniez mam skrocona szyjke macicy obecnie 29 mm w 24 tygodniu...Dostalam magnez bo mnie brzuch pobolewal i czekam na kontrol po pieciu dniach czy dalej sie skraca...zaniepokoily mnie zielone uplawy o konsystencji kremu...i powiedzialam lekarzowi (mieszkam w niemczech i tu od 20 tyg.nie robia badania ginekologicznego tylko usg na kazdej wizycie) zrobil mi usg do pochwowe i zbadal pod mikroskopem wydzieline nic o niej nie powiedzial i nic na nia nie dal...zajal sie szyjka!!! wiem ze rowniez od infekcji moze sie skracac szyjka i jak mi nie da teraz nic to pojde do lekarza w innym miescie do polaka prywatnie...to moje drugie dziecko z pierwsza ciaza byl inny problem mianowicie lozysko niskoschodzace i musialam miec ciecie cesarskie...oszczedzam sie i mysle ze bedzie dobrze...a termin mam na 16 kwietnia jak bede musiala lezec to kociokwiku dostane...pozdrawiam :)

Potret użytkownika anonimowego

Witam, mam pytanie mam nadzieje, że ktoś mi pomoże. Ja tez mam założony szew mc donaldsa od 26 t.c leżałam w szpitalu 7 dni w końcu wypisali mnie do domu bo wszystko bylo ok. Obecnie jestem w 35 t.c ale od jakiś 3 tyg. zauważyłam, że wydziela mi się przykry zapach z pochwy :( czy to jest może jakaś infekcja? Podmywam się w ciągu dnia bardzo często ale zapach szybko wraca. Czy któraś z Was miała takie objawy????

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Szew McDonalda - co to?
Mam takie pytanie: jestem w 27 tygodniu ciąży, lekarz powiedział, że szyjka macicy wynosi 4 centymetry. Czy to jest ...
Witam! Proszę o pomoc i odpowiedź na następujące pytanie. 14 grudnia miałam wykonane drugie usg (waginalne). Lekarz ...
Witam, 02.07.09r. miałam zabieg wyłyżeczkowania jamy macicy w 10,5 tc I (nie było śladu echa zarodka, tylko ...
Utrata dziecka to chyba najgorsza rzecz, jaka może spotkać przyszłych rodziców. Ból w takiej sytuacji jest ...
Mam 24 lata. Staramy się z chłopakiem od roku o dziecko. Już dwa razy poroniłam. Najpierw w 8 tyg., a później w 6. ...
Petydyna to substancja syntetyczna z grupy leków przeciwbólowych – zaliczana jest do opioidów. Ma działanie ...
Nawet 80% poronień ma miejsce w pierwszym trymestrze ciąży, ale część kobiet doświadczy utraty ciąży lub ...
Będąc w ciąży w 12 tyg dostałam krwawienia pojechałam do szpitala. Na drugi dzień zrobili mi badanie usg i ...
Witam, jestem po zabiegu łyżeczkowania, poroniłam w 7 tygodniu ciąży. W karcie informacyjnej ze szpitala mam wpis: ...
Dwa tygodnie temu miałam zabieg, nie krwawię w ogóle, tylko dwie godziny po zabiegu krwawiłam, a od tamtej pory w ...